EUREKA!

Eureka!



Podobno Archimedes odkrył prawo wyporu, siedząc w wannie, a Einstein twierdził, że najlepsze pomysły przychodzą mu do głowy podczas golenia. Słowem… najlepsze pomysły przychodzą w stanie totalnego relaksu. Niestety nie jestem ani Archimedesem, ani Einsteinem. Odkryłam jedynie, że ilość zużytej wody wypiera skutecznie pieniądze z mojego portfela, a właściwie wypłukuje. Nie zmienia to jednak faktu, że właśnie w wannie układam scenariusze szkolnych imprez i wpadam na najlepsze pomysły. Wanna jest też moją czytelnią. 

A właśnie przypomniałam sobie, że w poczekalni, czyli na takiej specjalnej półce mojej domowej biblioteki, czeka na mnie książka  Lilianny Kupaj „Coaching przy kuchennym stole”.  I zaraz wyjaśniam, że nie jest to poradnik dla przyszłych uczestników Masterchefa. To praktyczny przewodnik po metodach i narzędziach coachingowych. 

 Moją uwagę przykuł rozdział, który zaczyna się tak, jak lubię…czyli opowieścią metaforyczną o… morświnie. Wspomniane zwierze stanowiło obiekt badań antropologów, a na co dzień występowało dla publiczności. Za wykonanie sztuczki trener dawał morświnowi rybę. Zwierzak z chęcią wykonywał sztuczkę, której został nauczony, bo dostawał nagrodę. Pewnego dnia trener nie nagrodził morświna, choć ten wielokrotnie wykonywał wyuczone zadanie. Sfrustrowany zwierzak zrobił przypadkiem coś nowego i wtedy trener dał mu znowu rybę. Zaskoczony morświn powtórzył nową sztuczkę i…  dostał kolejną rybę. W ten sam sposób został nauczony aż ośmiu sztuczek.  Trener nagradzał swojego ucznia nie tylko za sztuczki. Odwiedzał morświna wieczorami i przynosił ""niezasłużone ryby. Budował w ten sposób relacje z morświnem, bo wiedział, że frustracja zwierzęcia może zakończyć się odmową współpracy. Tą metaforą autorka tłumaczy konieczność dawania informacji zwrotnej i zachęcania do dalszej pracy i rozwoju oraz do budowania relacji z klientem.
Ta historia (według mnie) opowiada  także o nas.  To my -  nauczyciele-  jesteśmy trenerami, zaś morświnami są nasi uczniowie, natomiast zbiornikiem jest klasa (szkoła). Nasze wyniki opierają się na umiejętności wydobywania potencjału naszych uczniów. Pomóc nam w tym może umiejętność dawania informacji zwrotnej, która pokaże naszym uczniom, jak  się uczyć.
Prawidłowa informacja zwrotna powinna określać pozytywne elementy w pracy ucznia, wskazywać, nad czym powinien popracować i jak ma to uczynić oraz w jakim kierunku ma podążać w swojej dalszej pracy. To niełatwe zadanie, szczególnie dla tych, którzy przyzwyczajeni  są do pisania czerwonym długopisem negatywnych komentarzy opatrzonych wieloma wykrzyknikami i znakami zapytania. Jak udzielić informacji zwrotnej, jeśli uczeń odda pustą kartkę? Czy mamy czas na pisanie elaboratów, gdy mamy do sprawdzenia kilkadziesiąt prac?
Po pierwsze – kto powiedział, że informacja zwrotna musi mieć formę pisemną? Po drugie-uczeń i tak przyjdzie i będzie pytał, co zrobił nie tak, że dostał  jedynkę, dwójkę czy trójkę. A pusta kartka też jest kwestią do przedyskutowania. W życiu ucznia, tak jak i w naszym, mogą zdarzyć się różne sytuacje.
Jeśli naprawdę zależy nam na sukcesie naszych uczniów, na wspieraniu ich w rozwoju, to spróbujmy wyzbyć się oceniania, a postawmy na udzielanie wskazówek, które będą motywowały do poprawy (w przypadku uczniów słabszych) i poszerzania wiedzy (w przypadku uczniów zdolnych). Informacja zwrotna potrzebna jest i jednym i drugim. Samo identyfikowanie błędów to za mało, by zmotywować ucznia. Uczeniu się i budowaniu poczucia odpowiedzialności za rozwój sprzyjają odpowiednio sformułowane wskazówki.
Żeby łatwiej to zrozumieć, przywołajmy w pamięci jakąś sytuację, w której nie został doceniony nasz wkład pracy, a zauważone zostały tylko błędy. Jak się wtedy czuliście? Chciało wam się potem cokolwiek robić? Chyba znam odpowiedź na to pytanie. A więc do dzieła!

Przydatne sformułowania, które sprawią, że uczeń nie odbierze naszej informacji jako krytyki, ale jako wyraz opieki nad nim:
 -Doceniam…
- Dobrze wykonałeś…
 - Podoba mi się…
- Cieszę się, że…
- Zrobiło na mnie wrażenie…
- Bardzo dobre efekty osiągnąłeś w…
-Możesz być bardzo zadowolony z…
-Zauważyłam błąd w…
- Widzę, że w pracy brakuje…
- Zaznaczyłam pomyłki…
- Usterki, które dojrzałam/ znalazłam to…
- Wychwyciłam następujące błędy…
- Odnotowałam jeden/ kilka braków
- Skoryguj
- Zwróć uwagę



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

MOST NA RZECE NORUK - CZYLI SZTUKA NEGOCJACJI I KOMUNIKACJI.

Dylemat wagonika – czy Raskolnikow miał prawo zabić lichwiarkę?

Czy Antygona znalazłaby pracę w firmie, gdzie wymaga się działania zespołowego i zdolności negocjacyjnych?