PSYCHOGEOGRAFIA



PSYCHOGEOGRAFIA

Człowiek od lat organizuje swoją przestrzeń i uwielbia wręcz bronić swojego terytorium, stawiając bariery przed intruzami. Osiedla mieszkaniowe przypominają eleganckie więzienia. Wysokie płoty, zamknięte podwórka, bramy i inne bariery organizują naszą przestrzeń prywatną i zawodową. Przy wejściu do szkoły wita nas portier, gabinetu dyrekcji broni siedząca za kontuarem sekretarka. Sam gabinet znajduje się najczęściej w  oddzielnej przestrzeni (wydzielonym skrzydle budynku).  Nasze prywatne i zawodowe otoczenie  tworzą swoiste twierdze i labirynty, które nie sprzyjają właściwej komunikacji i relacjom międzyludzkim. Przypominamy w tym zwierzęta, które bronią swojego terytorium.


 Nie zdajemy sobie sprawy, że właściwa organizacja przestrzeni i eliminowanie barier mają ogromny wpływ na naszą psychikę. Także układ przestrzeni służący edukacji nie zmienił się od stuleci. Tradycyjną przestrzeń klasową tworzą  dwa lub trzy rzędy ławek stojących naprzeciw biurka . 



Układ wyznacza określone role i tworzy wyraźny podział na JA i ONI, wykładowca i słuchacze. Podobną aranżację przestrzeni spotkamy w świątyni lub teatrze. Taką organizację klasy miał na myśli K. Konarzewski (1998), kiedy napisał: „Na centralnym, uświęconym miejscu niby ołtarz – stolik nauczyciela, a za nim tablica. Dalej przestrzeń uczniów. Kilka rzędów stolików, pod ścianami jakieś szafy, zwykle zamknięte albo puste, na ścianach plansze z wyrazami na »rz« i wzorami na objętość graniastosłupa, na parapetach rachityczne paprotki. Kredowy pył pokrywa klasę patyną powagi i nudy.”
Być może przestrzeń ta sprzyja skupieniu i słuchaniu, ale nie sprzyja interakcjom. Czy można prowadzić dyskusję, mając przed sobą plecy kolegów? Czy uczeń siedzący w ostatnim rzędzie jest tak samo aktywny jak ten, który siedzi w pierwszym? Czy uczniowie mają kontakt wzrokowy między sobą?
Te i inne pytania warto sobie zadać, aranżując przestrzeń klasową. Aranżacja powinna służyć stawianym sobie celom lekcji. Tradycyjny układ sprawdza się podczas wykładu, pokazu, a także sprzyja notowaniu. Ustawienie stołów w okrąg ułatwia komunikację i kontakt wzrokowy, sprzyja także nawiązywaniu przyjacielskich kontaktów i sprzyja dyskusji , ale utrudnia dostęp do pomocy dydaktycznych.  Jeśli ten ostatni czynnik jest dla nas ważny, możemy ustawić ławki w podkowę. Ten układ ułatwia kierowanie grupą i pozwala na stały kontakt z każdym jej członkiem.
Grypy stolików to genialne rozwiązanie na lekcję, na której zaplanowano pracę w małych zespołach. Nauczyciel ma wtedy ograniczoną kontrolę nad całością, ale wzmacnia poczucie przynależności do grupy i odpowiedzialności za wykonane zadanie.

W szkole Rudolfa Steinera w Strasburgu każdy uczeń ma swoją ławkę, ale może ją dowolnie przestawiać. Może też całe zajęcia siedzieć na podłodze. Uczniowie mają prawo do personalizacji przestrzeni, ozdabiania sal rysunkami, plakatami, zdjęciami.
Aranżacja przestrzeni jest  jednym z  elementów składowych  metodyki pracy nauczyciela. Przestrzenią tą nie musi być tylko sala lekcyjna, ale może nią być park, łąka, teren zielony przed szkołą, plaża odwiedzana podczas wycieczki.
Przestrzeń edukacyjna, w połączeniu z innymi elementami środowiska dydaktycznego, jest czynnikiem sprawczym uczenia się. 


Różne szkoły dydaktyczne, takie jak  M. Montessori , waldorfska czy steinerowska  zakładają, że  aranżacja przestrzeni jest ważnym elementem systemu nauczania. Powody takiego rozumienia edukacji są proste. Dobrze zorganizowana przestrzeń ułatwia nawiązanie kontaktu z uczniami, komunikowanie się z nimi, tworzy atmosferę porozumienia i życzliwości, zapewnia komfort i bezpieczeństwo.Oczywiście sama aranżacja przestrzeni to jeszcze nie wszystko. Nie każdy uczeń chce być ciągle obserwowany i wiecznie aktywny. Mało tego!Istnieją badania, które pokazują, że zajmowanym przez ucznia miejscem wiąże się rodzaj relacji z nauczycielem. Im bardziej uczeń lubi nauczyciela, tym bliżej  niego siada. Pisze o tym profesor A. Nalaskowski w swojej publikacji pod tytułem " Przestrzenie i miejsca szkoły". To już jednak temat na osobną dyskusję.







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

MOST NA RZECE NORUK - CZYLI SZTUKA NEGOCJACJI I KOMUNIKACJI.

Dylemat wagonika – czy Raskolnikow miał prawo zabić lichwiarkę?

Czy Antygona znalazłaby pracę w firmie, gdzie wymaga się działania zespołowego i zdolności negocjacyjnych?