DLACZEGO WARTO ZAUFAĆ CHIŃCZYKOM?


DLACZEGO WARTO ZAUFAĆ CHIŃCZYKOM?

Przemierzamy bez radości nasze osobiste labirynty, aż nagle odkrywamy tę
jedyną drogę, która poprzez największą gmatwaninę prowadzi nas wprost do raju
-Mary Shelley-


W życiu każdego z nas zdarzają się lepsze i gorsze chwile. Każdego kiedyś  dopada jakiś kryzys. Czy wiecie, że w języku chińskim słowo to składa się z dwóch znaków. Jeden ze znaków oznacza zagrożenie, a drugi szansę. A to oznacza, że nawet w najgorszej sytuacji warto poszukać możliwości.

  
Chyba każdy z nas pamięta film „Nigdy w życiu” z Danutą Stenką w roli głównej. 


Bohaterką tego filmu jest Judyta, która  po kilkunastu latach zgodnego pożycia  małżeńskiego z  Tomaszem dowiaduje się, że ten  odchodzi do innej, młodszej kobiety, która jest w ciąży.  Co może być gorszego dla kobiety, która w dojrzałym wieku musi zacząć życie od nowa,musi w dodatku opuścić mieszkanie, które należało do męża?  Sytuacja wydaje się dramatyczna. Judyta nie ma pieniędzy, mieszkania, wsparcia. A jednak  nie poddaje się. W tej sytuacji zaczyna szukać możliwości. Postanawia przeprowadzić się pod Warszawę, kupuje ziemię, zatrudnia budowlańców i stawia (nie bez trudności) własny dom.  Nie wspomnę o tym, że znajduje też miłość swojego życia. Ta kryzysowa sytuacja zahartowała ją i ujawniła drzemiące siły. Judyta odkryła w sobie potencjał, który drzemał gdzieś w ukryciu. Dzięki kryzysowi nauczyła się nowych nawyków i zachowań. Zyskała pewność siebie i wykrzesała siłę, która pozwoliła jej przetrwać najtrudniejsze chwile. Kryzys pozwolił na ukształtowanie psychicznej odporności i zyskanie poczucia sprawczości. Judyta odkryła własną moc oraz cały zespół zasobów, o których istnieniu nie miała pojęcia. Zyskała nowy repertuar zachowań i działań, które sprawiły, że zaczęła przyciągać w końcu do swojego życia właściwe osoby.
W kryzysie zyskujemy siłę. W kulturze Wschodu jest takie powiedzenie „Im wyższy jest bambus, tym większą cieszy się elastycznością i odpornością.” Po okresie wzrostu, nawet najbardziej srogi wiatr nie powali bambusa. Jest bowiem elastyczny i odporny. Taka właśnie stała się Judyta. Kryzys przyniósł zagrożenie, ale i drugą szansę.

Aby uwierzyć w tę filozofię, warto wykonać małe ćwiczenie.

Ćwiczenie:
Przypomnij sobie sytuację kryzysową i zapisz ją na kartce. Pod spodem zapisz przynajmniej pięć możliwości, które ta sytuacja może ci dać.
1.
2.
3.
4.
5.
To ćwiczenie pokaże ci inną perspektywę i uświadomi, że każda trudna sytuacja niesie nowe możliwości.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

MOST NA RZECE NORUK - CZYLI SZTUKA NEGOCJACJI I KOMUNIKACJI.

Dylemat wagonika – czy Raskolnikow miał prawo zabić lichwiarkę?

Czy Antygona znalazłaby pracę w firmie, gdzie wymaga się działania zespołowego i zdolności negocjacyjnych?