NAJSZCZĘŚLIWSZE DZIECI NA ŚWIECIE MIESZKAJĄ W HOLANDII – NOTATKI Z LEKTURY
NAJSZCZĘŚLIWSZE
DZIECI NA ŚWIECIE MIESZKAJĄ W HOLANDII – NOTATKI Z LEKTURY
1.
Holenderskie społeczeństwo skoncentrowane jest
na dziecku.
2.
Miejsca w szkołach nie są przyznawane na
podstawie stopni ani rozmów kwalifikacyjnych.
3.
W Holandii jest wyłącznie szkolnictwo publiczne.
4.
Dzieci zaczynają się uczyć w wieku sześciu lat.
Do tego czasu kładzie się nacisk na zorganizowaną zabawę.
5.
Holenderskie szkoły nie poddają presji sukcesu
ani rodziców, ani uczniów.
6.
Holenderskie dzieci spędzają większość swojego
czasu na powietrzu. Rodzice zachęcają dzieci do samodzielnej zabawy i dają
coraz więcej swobody. Widok dzieci bawiących się bez opieki rodziców nie jest
niczym nienormalnym. Holendrzy nie mają prasy bulwarowej, nie wyolbrzymiają więc
zagrożeń, choć one istnieją – jak wszędzie.
7.
Zabawa na powietrzu ma być dla dzieci lekcją
niezależności i hartu ducha. Dzieci przebywają na powietrzu bez względu na
pogodę, bo według Holendrów „nie ma złej pogody, są tylko złe ubrania.”
8.
Dzieci mają tu prawo głosu i są zachęcane do
włączania się do rozmów dorosłych.
9.
25% holenderskich dzieci rodzi się w domu, bo
kojarzy się z tym, co przytulne, łagodne i kojące (gezellig).
10.
Niemowlęta funkcjonują według określonego planu
dnia (karmienie i spanie o określonych porach).
11.
W Holandii przedszkolaków nie uczy się czytania
i pisania. W przedszkolu dzieci się bawią i robią to, co sprawia im
przyjemność. W tym okresie za szczególnie ważne uznaje się budowanie relacji z
rówieśnikami. Dzięki temu ich mózgi mają więcej czasu, aby naturalnie się
rozwijać.
12.
Przedszkolne grupy liczą do 16 przedszkolaków, którymi
opiekują się dwie przedszkolanki.
13.
Typowy dzień w przedszkolu ma swój schemat:
a)
przyprowadzenie dziecka (rodziców zachęca się do
tego, by przez chwilę zostali jeszcze ze swoim dzieckiem, poczytali mu lub
pograli w coś)
b)
czas w kółku (przywitanie z nauczycielami i
wprowadzenie do zajęć manualnych i plastycznych)
c)
samodzielna zabawa
d)
właściwe zajęcia
e)
czas w kółku (słuchanie muzyki)
f)
czas wolny do przyjścia rodziców.
14.
Holenderskie dzieci uczą się czytać wtedy, kiedy
są gotowe, a nie wtedy, gdy się je do tego przymusza. Nikt nie widzi problemu w
tym, że siedmiolatek nie umie jeszcze czytać. Dzieci rozwijają się w swoim
tempie.
15.
Rodzice holenderskich dzieci nie rywalizują
między sobą. Nikt nie chwali się talentami swojego dziecka: „świetnie, że wasze
dzieci umieją wyrecytować alfabet, policzyć do stu i nazwać wszystkie kolory,
ale to oznacza tylko tyle, że potrafią wykonać sztuczkę jak małpki w cyrku.”
16.
Rozwój umiejętności społecznych jest ważniejszy
niż szkolne osiągnięcia.
17.
Dzieci zachęca się do wspólnych zabaw, dzielenia
się, wspólnego czytania, śpiewania, by w naturalny sposób socjalizowały się z
otoczeniem.
18.
Utalentowanym dzieciom dostarcza się dodatkowych
materiałów, aby mogły pogłębiać swoje pasje.
19.
Dzieci zachęca się do mówienia i wyrażania
własnego zdania.
20.
Edukacja jest drogą do dobrego samopoczucia
dziecka i jego rozwoju jako jednostki.
21.
By dostać się na studia, wystarczy świadectwo
ukończenia szkoły średniej. Maturzyści nie muszą ze sobą konkurować.
22.
W Holandii funkcjonują trzy typy szkół:
a)
koncepcyjne (Montessori, daltońskie, jenajskie)
b)
tradycyjne (wyznaniowe chrześcijańskie lub
muzułmańskie)
c)
bezwyznaniowe (świeckie szkoły publiczne)
23.
W szkołach nie ma tradycyjnych ocen (skala w
postaci kropek). Ocenie podlegają następujące kategorie:
- zachowanie ogólne
- dbałość o otoczenie
-relacje z nauczycielem
- relacje z innymi dziećmi
- podejście do pracy
24.
Zadawanie prac domowych małym dzieciom uważa się
za stratę czasu i uznaje się, że prace domowe nie mają większego wpływu na poprawę
zdolności uczenia się czy zachowania.
25.
Podstawowym celem szkoły jest to, by dzieci
czuły się szczęśliwe dzięki jasnym regułom.
26.
W szkole dzieci uczą się samodzielności. Rodzice
nie mogą pomagać dzieciom w zdejmowaniu odzieży czy butów. Rodzice nie noszą
dzieciom plecaków.
27.
Nauczyciele są mili i wymagający w dobry sposób.
28.
Uczniowie nie czują presji ze strony
nauczycieli.
29.
Dzieci uczą się od nauczycieli wzajemnego szacunku.
30.
Szkoła wkłada więcej wysiłku w motywowanie
uczniów niż w ich osiągnięcia.
31.
Umiejętności społeczne są ważniejsze niż poziom
IQ.
32.
Nabór do szkoły średniej odbywa się na podstawie
testów kwalifikacyjnych, które odbywają się dwa razy do roku oraz oceny
dokonywanej przez nauczycieli. Ocenę nauczycieli uważa się za ważniejszą. Na
tej podstawie odbywa się rozmowa z rodzicami. Szkoła omawia z nimi rekomendowaną
ścieżkę edukacji. Istnieją trzy ścieżki dalszej edukacji:
a)
VWO – kształci w kierunku studiów i kończy się
zdobyciem dyplomu. Tę drogę wybierają najczęściej dzieci z najlepszymi wynikami
testów.
b)
HAVO – przygotowuje dzieci do niektórych form
dalszej edukacji, np. kolegiów uczących biznesu, pielęgniarstwa lub
nauczycielstwa, ale także kursów przygotowujących do nauki na uniwersytecie.
c)
VMBO – przygotowują do wykonywania zawodu w
obszarach: ekonomii, technologii, ochrony zdrowia lub rolnictwa. Tę ścieżkę
wybiera 60% młodzieży i w żaden sposób nie są oni stygmatyzowani.
33.
Holenderskie szkoły podstawowe są całkowicie
pozbawione rywalizacji. Nie ma wręczania nagród najlepszej trójce – jak to się
dzieje u nas.
34.
Głównym celem holenderskiej edukacji jest „dostarczenie
maksymalnej liczbie uczniów i studentów wiedzy oraz umiejętności koniecznych do
podjęcia dalszej nauki i pracy. A do tego wystarczy ocena zaliczająca. Jeśli
chcesz wypaść lepiej, to twoja sprawa.”
35.
Jeśli nie wierzycie, że taki model działa, to
spójrzcie, jakie sukcesy odnoszą Holendrzy w dziedzinach wymagających kreatywności
i przedsiębiorczości (wybitni artyści, projektanci, architekci, 21 laureatów
Nagrody Nobla; liczne wynalazki, takie jak płyta DVD, CD, Bluetooth i wi fi).
36.
Skupianie się na genialności jednostek obniża,
zdaniem holenderskich speców od edukacji, ogólny poziom innowacyjności.
37.
System edukacji ma na celu utrzymanie się
uczniów na drodze po wiedzę, zamiast eliminacji w rywalizacji.
38.
Testy uważa się za zło konieczne i nie
przywiązuje się do nich wagi. Wyników nie pokazuje się dzieciom ani ich
rodzicom.
39.
Metody nauczania oparte są na praktyce,
zaangażowaniu i dziecięcej wyobraźni.
40.
Dobre samopoczucie emocjonalne jest dla
holenderskich rodziców ważniejsze od zewnętrznych przejawów sukcesu.
41.
Holenderscy pedagodzy twierdzą, że dziecko uczy
się przez naśladownictwo, a nie groźbę bycia ukaranym. „Kary uczą dziecko
zachowań, dzięki którym w przyszłości będzie mogło ich uniknąć, ale nie uczą go
rozumieć, co zrobiło źle.”
42.
Holendrzy uwielbiają biwaki i kempingi, na
których spędzają czas ze swoimi dziećmi.
43.
Elementem obowiązkowym są tak zwane „leniwe
niedziele”, które polegają na cieszeniu się bliskością rodziny, wspólnych
posiłkach i zabawach. Najbardziej znanym daniem na śniadanie jest hagelslag,
czyli kanapka z czekoladową posypką (nic dziwnego, że są tacy szczęśliwi).
44.
Dieta Holendrów jest bardzo zbilansowana: jedzą
dużo sera, przetworów mlecznych i mięsa.
45.
Przy stole prowadzi się rozmowy. Są one
ważniejsze od serwowanych potraw. Wspólne śniadania są obowiązkowe. To ważny
czynnik mający wpływ na rozwój dzieci.
46.
Holenderska kultura nie pochwala obnoszenia się
z pieniędzmi.
47.
Dziecięce urodziny polegają na wspólnym
zjedzeniu tortu. Prezenty wykonuje się samodzielnie. Uroczystość ma skromny
charakter.
48.
Przywódców redukuje się do „ojców gospodarstwa
narodowego”.

Swietne opracowanie- proszę takie perełki wrzucać na profil Pedagogika na facebooku- bardzo sie przyda studentom i nauczycielom ;-)
OdpowiedzUsuń